Charakterystyczna stylistyka Cobry stała się klasykiem wśród samochodów sportowych. Tym razem AC Cars połączyło siły z niemiecką formą Gullwing GmbH, co zaowocowało ciekawą zmianą w wyglądzie. Co więcej? Silnik V8 od Corvette, hamulce z Porsche i eleganckie wnętrze. Czegóż chcieć więcej...?
Premiera auta już 16 kwietnia na festiwalu Top Marques w Monako.
Kolejna, już szósta, generacja Cobry będzie produkowana w całości ręcznie. Samochód powstanie przy współpracy Corvette i Porsche, a montaż będzie dziełem niemieckiej firmy Gullwing GmbH.
Nowa Cobra będzie wyposażona w ośmiocylindrowy silnik Corvette w układzie V, o mocy 437 koni mechanicznych. Dostępna będzie także wersja GTS o mocy aż 647 koni! Przy konstrukcji postawiono na aluminium i kompozyty, co pozwoliło ograniczyć wagę auta do 1025 kg. Połączenie lekkich materiałów i ogromnej mocy silnika ma swoje odzwierciedlenie w osiągach – w wersji GTS auto ma się rozpędzać do setki w zaledwie 3,3 sekundy. Za bezpieczne hamowanie mają odpowiadać hamulce pochodzące z Porsche - tarcze 332mm z przodu oraz 298mm z tyłu.
Wnętrze samochodu ma być w pełni luksusowe. Znajdziemy w nim skórzaną tapicerkę, klimatyzację i wiele innych udogodnień.
Nie zauważymy drastycznych zmian w wyglądzie auta. AC Cars postawiło na tradycyjne, nie zmienione od lat kształty. Jednak naszą uwagę zwrócą drzwi typu gullwing, dodające maszynie nowoczesnego i nieco kosmicznego wyglądu.
Samochód będzie miał swoją premierę podczas festiwalu Top Marques w Monako 16 kwietnia.
AC Cars pracuje nad rozwojem sieci dealerów i serwisów w Europie. Kto wie, może w Polsce niedługo doczekamy się tego wspaniałego auta…
Źródło:
mojeauto.pl |